zaplecze

2012
styczeń
2010
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik

















vera.rossakoff



tomasz różycki

w dźwiękoszczelnej kabinie, z umyta hostessą
o zadbanych paznokciach, z hennessym w kubeczku,
z regulacją fotela, słuchawkami, szmerkiem
czarnego jazzu wewnątrz, a i tak cię dotknie

totalna dekompresja. Nagle pełne ognia
serce zerwie się z żyłki i pęknie. I pęknie.

2012-01-27

*



sms od eweliny:

Siedze w przychodni. Przyjmuja tu ginekolog, stomatolog i neurolog. Obok mnie z dziesiec bab z brzuchami. Wpada taki mlody facecik, patrzy na nas i wypala: przepraszam, ktora z pan jest ostatnia do stomatologa?

2012-01-25

*



.

niedziela przebrana za wtorek oczekuje czwartku.

i love bezrobocie.

2012-01-24

*



13.08.2010

chyba jestem już za stara na to, żeby ciągle mieć nadzieję, że porwą mnie kosmici, że zwariuję od tego do reszty i w końcu bedę miała święty spokój.

pomiędzy, jak zawsze.

2010-08-13

*



30.06.2010

nie wyprę się. zwłaszcza patrząc na to styczniowe zdjęcie :)

2010-06-30

*